Tak, tak drodzy czytelnicy ZDAŁEM ! Nie mam pojęcia jak ale zdałem. Miałem zerowe szanse bukmacherzy nie chcieli na mnie stawiać a matka groziła wyrzuceniem z domu ale dałem rade.
Zaczęło się około 03:20 chwyciłem za książki i zacząłem zakuwać, trochę weszło i trochę wyszło ale się nie poddałem. Dochodziła 05:00 patrzyłem na te wszystkie notatki więc mózg to pamięta, trzeba spróbować medytacji. Siadam w odpowiedniej pozycji na podłodze słuchawki na uszy z odpowiednią muzyką okno otwarte szeroko ciemno w pokoju pełna koncentracja.
Powiem wam szczerze że coś w tym jest, co prawda nie dało mi to za dużo ale to prawdopodobnie dlatego że jestem zielony w te klocki, ale postanowiłem popracować nad tym więc dam wam znać czy są jakieś bardziej widoczne skutki.
Dobra przechodzę do rzeczy. Przed wyjściem zrobiłem ściągi gdyż tylko one mogły pomóc mi zdać. Pojechałem do szkoły wchodzę na sale no i co ? No własnie wolna jest tylko ławka przed samą komisją w myślach powiedziałem: No to sobie pościągałem.
Byłem tak zły że musiałem poluzować krawat bo zacząłem się dusić. Dostałem arkusz odwracam otwieram i dupa co to Dania ? Ja po duńsku nie umiem xD Pytania poprostu mnie zagieły napisałem oddałem wyszedłem no i czekam czekam czekam, wychodzi ziomek i mówi zdałeś teraz czekaj na ustny. Nie mogłem w to uwierzyć to było niemożliwe, ale to nie koniec, myśle sobie jeszcze został ustny.
Poprosili mnie na ustny wylosowałem chyba najgorszy zestaw mówią przygotuj się, siadam no i zaczynam myśleć. Minęło z 10 minut i mówią dobra chodź odpowiadaj siedze cicho nauczyciel groźnie na mnie spogląda, spanikowałem i mówie
- No to może zacznę od kawału ? - nie wiem co mnie strzeliło żeby to powiedzieć. Babka obok niego zaczęła się śmiać ale on dalej groził mi wzrokiem, odetkałem się i opisałem mu swój dzień w 10 zdaniach bo takie było zadanie. Skończyłem babka się śmieje ze sposobu w jaki wymawiałem zupełnie obce mi słowa a facet:
- Beznadziejnie ale coś tam umiesz dam ci to dwa - I po tych słowach zrozumiałem że to już koniec udało się xD Zdałem a później poszedłem pić.
Przepraszam za tak długą notkę, mam nadzieję że chociaż ktoś ją przeczyta.
GRATULUJE !
OdpowiedzUsuńprzeczytałam :D no grtaulacje, gratulacje :D do której teraz klasy idziesz?
OdpowiedzUsuńprzeczytałam . GRATULACJE :))
OdpowiedzUsuńoczywiście, że przeczytałam. Gratuluję !!! :*
OdpowiedzUsuńNowa notka,zapraszam.
Przeczytałam! GRATULUJĘ :)
OdpowiedzUsuńOstantnie zdanie relacji najbardziej mi sie podoba: "Zdałem a później poszedłem pić." :DD gratulacje!
OdpowiedzUsuń